Rocznica powstania Solidarności Walczącej. "Sztafeta wolności"

Dodano:
Premier Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Mateusz Marek
Premier Mateusz Morawiecki wziął udział w uroczystościach związanych z 40. rocznicą powstania Solidarności Walczącej.

W sobotę szef polskiego rządu złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą jego zmarłego ojca – Kornela Morawieckiego, uznawanego za założyciela Solidarności Walczącej – poinformowała Kancelaria Premiera w serwisie społecznościowym Twitter.

Morawiecki: Sztafeta wolności

Mateusz Morawiecki wygłosił przemówienie w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej w Warszawie. Jak zaznaczył, spotkanie odbyło się w szczególnym miejscu – muzeum, które "jest naznaczone krwią i męczeństwem naszych bohaterów". – Choć tego zwycięstwa nie mogli doświadczyć ci, którzy w tych murach dawali świadectwo wierności Polsce, prawdzie i stawali w imieniu walki o Niepodległą. W tej sztafecie wolności, na drodze ku jej odzyskaniu, pojawiła się Solidarność – wielki, wspaniały ruch, który dał nadzieję Polsce, ale też narodom Europy Wschodniej. Ta sztafeta wolności zrodziła Solidarność Walczącą w czerwcu 1982 roku. Solidarność ludzi, którzy walczyli o niepodległą Polskę, którzy nie godzili się na zamianę żelaznych kajdan na aksamitne. Chcieli wolnej Polski od początku i za to dziękuję w imieniu rządu – mówił.

– My dzisiaj żyjemy w wolnej, niepodległej i coraz bardziej suwerennej Rzeczpospolitej Polskiej. Chylę czoła przed tymi, którzy poświęcili życie Polsce – stwierdził premier.

Solidarność Walcząca

Solidarność Walcząca to polska antykomunistyczna organizacja podziemna założona we Wrocławiu w czerwcu 1982 roku przez Kornela Morawieckiego, późniejszego marszałka seniora Sejmu RP.

Była jedną z niepodległościowych organizacji niezależnych, wywodzących się z NSZZ "Solidarność", powstałych w konsekwencji delegalizacji "Solidarności" przez komunistyczne władze PRL oraz wprowadzenia stanu wojennego.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...